@misc{Kokot_Rajnhardt_Przestępstwo_2019, author={Kokot, Rajnhardt}, copyright={Copyright by Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego}, address={Wrocław}, howpublished={online}, year={2019}, publisher={E-Wydawnictwo. Prawnicza i Ekonomiczna Biblioteka Cyfrowa. Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego}, language={pol}, abstract={Artykuł podejmuje problematykę wprowadzonego do systemu polskiego prawa karnego mocą nowelizacji z 23 marca 2017 r. przestępstwa niezatrzymania się do kontroli drogowej. Nowa konstrukcja nie tyle kryminalizuje, co przewartościowuje kryminalizację części zachowań, które dotąd traktowane były jako czyny stanowiące wykroczenie (art. 92 § 2 k.w.). Opracowanie stanowi próbę zwrócenia uwagi na niektóre najistotniejsze wątpliwości – tak natury teleologicznej, jak i interpretacyjnej – jakie wywołuje sama idea typizacji przestępstwa z art. 178b k.k., jak i jego poszczególne znamiona. Artykuł odnosi się m.in. do kwestii racjonalizacji omawianego rozwiązania, jego uzasadnienia, założonych przez ustawodawcę funkcji oraz następstw jego wprowadzenia na gruncie praktyki wymiaru sprawiedliwości. Tekst przywołuje także niektóre paradoksy, łączące się z omawianym unormowaniem, związane m.in. z odmienną prawnokarną oceną zachowań – w rzeczy samej analogicznie społecznie szkodliwych – w zależności od „dynamiki”, okoliczności i warunków uchylania się sprawcy od kontroli drogowej. Problematyczna jest forma, w jakiej przestępstwo ucieczki przed pościgiem może być popełnione. Powstaje wątpliwość, wyrażana w piśmiennictwie, obecna także w rozstrzygnięciach sądowych, czy jest to przestępstwo z zaniechania, działania czy też forma mieszana, uzasadniająca potraktowanie go jako dwuaktowego czynu zabronionego. Kontrowersje rodzi także próba jednoznacznego wskazania przedmiotu ochrony tego przestępstwa. Z pewnością nie mogą satysfakcjonować badacza niniejszej kwestii wnioski, które w tym zakresie można wyprowadzić z samego usytuowania analizowanego przepisu w strukturze kodeksu karnego. Wątpliwości wyrażane w doktrynie budzi także charakter, jaki przestępstwu niezatrzymania się do kontroli nadała nowelizacja z 2017 r. W tym kontekście opór budzić może choćby abstrakcyjność narażenia dóbr prawnych na niebezpieczeństwo statuująca realizację jego znamion. Istotne, zwłaszcza z perspektywy stosowania prawa, są kontrowersje dotyczące zbiegu z innymi przepisami (przestępstwami), w jakim regulacja art. 178b k.k. może pozostawać, zwłaszcza zaś te, które dotyczą relacji do innych zamachów przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Uwagę zwraca brak jednomyślności – tak w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądowym – nawet w zakresie tak fundamentalnej kwestii jak ta, czy zbieg ten ma charakter zbiegu jednoczynowego czy wieloczynowego. Artykuł traktuje wreszcie o granicach penalizacji zachowań objętych regulacją art. 178b k.k. wytyczonych w sankcji tego przepisu. Wątpliwości budzić może bowiem to, czy – w świetle innych unormowań chroniących zbliżone dobra prawne – stopień karalności analizowanego czynu zabronionego jest adekwatny do jakości i stopnia jego niebezpieczeństwa dla zagrożonych dóbr.}, title={Przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej w ujęciu Kodeksu karnego z 1997 roku}, type={tekst}, doi={https://doi.org/10.34616/fiuw.2019.2.164.188}, keywords={ruch drogowy, bezpieczeństwo w komunikacji, kontrola drogowa, pojazd mechaniczny, zaniechanie, zbiegnięcie, ucieczka, pościg, niebezpieczeństwo}, }